Esej · Filozofia eventu
Dlaczego dobry wieczór nie zaczyna się od stołów
Wciąż słyszymy pytanie: „Ile stołów potrzebujemy?”. To dobre pytanie, ale zadane za wcześnie. O sile wieczoru decyduje coś, co dzieje się jeszcze przed pierwszym rozdaniem — pierwsze trzydzieści sekund, w których gość przekracza próg sali.
W tym eseju opisujemy, dlaczego architekturę wieczoru zawsze projektujemy „od progu wstecz”, a nie „od stołów do przodu”. Konkretne przykłady, drobne triki scenograficzne i jeden poważny błąd, który robi większość agencji.